Wielkanocne rekwizyty, które wykonasz samodzielnie!

Czas wielkanocnych sesji fotograficznych zbliża się wielkimi krokami. Po bożonarodzeniowym przepychu pora na zupełnie inny klimat, bo Wielkanoc to przede wszystkim wiosna, a więc prostota, świeżość i zasada „mniej znaczy więcej”.

Wielkanocne sesje dają pole do popisu tym, którzy pragną samodzielnie stworzyć rekwizyty. Nie trzeba tu być ani majsterkowiczem, ani artystą. Oto kilka prostych pomysłów na dekoracje, które wykonać może każdy.

1. Rekwizyty do znalezienia w domu

Przykład

W poszukiwaniach inspiracji na wiosenne zdjęcia czasem wystarczy przeszukać własny dom. Wiklinowe kosze, wypełnione kolorowymi jajeczkami styropianowymi lub pociętą zieloną bibułą, mogą stać się fotogeniczną kołyską dla najmłodszych. Różnokolorowe konewki w rękach dzieci, które podlewają nimi roślinki na grządkach, to już dobra wielkanocna opowieść. Gliniane doniczki wypełnione kwiatami mogą okazać się najlepszym tłem, a wazon z gałązkami ozdobionymi kolorowymi jajkami na wstążkach świetnym dodatkiem do każdej scenki.

2. Artykuły spożywcze

Przykład

Myśląc o sesji warto pamiętać o artykułach spożywczych, które mogą ją uatrakcyjnić. Pęczek umytych, młodych marchewek z natką, umieszczony w rękach śpiących niemowlaków, zastąpi najpiękniejszy bukiet. Zaś miska wypełniona czekoladowymi jajkami dla trochę starszych dzieci da ciekawe efekty, zmieniające się wraz z upływem sesji. Na początku będą to zdjęcia pociech bawiących się czekoladkami w kolorowych pozłotkach. Pod koniec dzieci z pewnością będą malowniczo umorusane czekoladą, stanowiąc niekończącą się inspirację dla fotografa.

3. Girlandy wielkanocne

Przykład

Girlandy to sprawdzony sposób na wprowadzenie wielkanocnego nastroju. Najlepiej wyglądają te z jajkami. Wystarczy kupić sztywniejszy papier, nożyczki, taśmę klejącą i sznurek. Z papieru wycinamy jajka, które następnie przyklejamy od tyłu do sznurka taśmą klejącą. Przyklejamy je bliżej ich czubka tak, by girlanda malowniczo wisiała. Jajka mogą być różnokolorowe lub tylko żółte i zielone; mogą być większe lub mniejsze. Można je ozdobić lub dodać im trochę humoru, naklejając na dole każdego z nich mały pomponik, imitujący ogonek królika.

4. Balony

Przykład

Jeśli jest coś, co wszystkie dzieci uwielbiają i co pomaga im poczuć się naturalnie, to są to balony. Wystarczy je nadmuchać i dać dzieciom do zabawy. Świetnie sprawdzą się tak w studiu, jak i podczas sesji plenerowej.

Aby pójść o krok dalej, na nadmuchanym białym baloniku rysujemy flamastrem oczy i wąsiki, lub dla bardziej ascetycznego efektu same wąsiki, na przykład wokół zawiązanej końcówki balona. Z białej tekturki wycinamy królicze uszy, pośrodku malując je na różowo. Doczepiamy je do balona dobrym klejem. Możemy też pokusić się o przyczepienie pomponika z tyłu balona, by wyglądał jak ogonek.

5. Płot z gałęzi i figurki królików i kurczaków

Jeśli chcemy plan zdjęciowy jak z bajki, trzeba zaopatrzyć się w karton, nożyk do wycinania, klej na gorąco oraz dużo gałęzi. Gałęzie naklejamy na sztywny karton, pomiędzy niektóre z nich wsadzamy żonkile. Tak uzyskujemy płot. Z kartonu wycinamy schematycznego, dużego królika, kurczaka i jajko. Figurki możemy pomalować realistycznie lub bardziej schematycznie – w drugiej wersji królikowi wystarczy domalować wąsy. Ustawiamy je na tle płotu, najlepiej wsparte podpórkami, na pierwszym planie zaś kładziemy zielony koc lub powycinaną w paski zieloną bibułkę – trawę. Dzieci mogą chodzić między dekoracjami, chować się za nimi lub po prostu pozować na ich tle.

6. Rekwizyty do przebrania się

Przykład

Nic nie wygląda tak słodko, jak niemowlaki w czapeczkach z uszami. By je zrobić, można do zwykłych czapeczek dziecięcych doszyć wycięte z filcu lub materiału uszy. Można także wykorzystać opaski na głowy, przyklejając do nich filcowe uszy. Dla maluchów mobilnych można dorobić jeszcze ogonki, wykorzystując bibułę, watę lub gotowe pomponiki ze sklepu, i przyczepić je na pieluszkach lub ubrankach.

Dla starszych dzieci warto zadbać o maski typu karnawałowego. Do prostych, cieniutkich patyczków doczepiamy pomalowane i wycięte z kartonu lub pianki królicze uszy, noski z wąsikami lub po prostu marchewki. Doskonała zabawa w przebieranki gwarantowana.

Autor

Dagmara Budzbon-Szymanska